Jest taki dzień…
Kwiecień 8, 2008
Co roku nadchodzi taki dzień, kiedy zdaję sobie sprawę, że jestem starszy o rok… Niby nic a jednak rok więcej. To czas kiedy robię sobie krótkie podsumowanie tego co do tej pory udało mi się w życiu zrobić, co miałem zaplanowane i co planuję na następne lata. Co roku uświadamiam sobie, że czas biegnie coraz szybciej i z roku na rok coraz mniej z zaplanowanych rzeczy jestem w stanie zrealizować. Cała pułapka polega na tym, że będąc dzieckiem człowiek chce mieć urodziny codziennie, żeby jak najszybciej być dorosłym… ;o)


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
