Wielkimi krokami…
Kwiecień 4, 2009
Niczym zima drogowców, tak mnie jak co roku zaskakuje Wielkanoc. W tym roku również wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkiej Nocy, o czym dowiedziałem się z kartek od znajomych… Ogólnie lubię wszelkie święta, jednak te jedne jakoś szczególnie wypieram ze świadomości. Może to mieć swoje podłoże gdzieś w dzieciństwie kiedy to z bratem prowadziliśmy wojnę, kto ma śmigać z obciachowym koszyczkiem z darami natury do święcenia… ;o) Jakie to szczęscie, że jestem od niego starszy. Czytaj dalej…


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
