Sałatka Cezar po mojemu
Maj 29, 2008
Kiedy za oknem temperatura wzrasta w okolice 25 stopni i powyżej, jakoś nie chce mi się ani robić ani jeść nic ciężkiego. Kto mnie zna ten wie, że mam uczulenie na owoce i warzywa. Obiad bez jakiegoś mięsa nie jest dla mnie obiadem. O ile owoce w czystej postaci mnie przerażają, o tyle do niektórych warzyw nic nie mam i czasem (nie za często) mogę zjeść coś z przewagą trawnika w daniu. Tak jest w przypadku sałatki Cezar, a w zasadzie tego co na podstawie przepisu na nią robię u siebie w kuchni.


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
