Miszcz kierownicy…
Wrzesień 2, 2008
Na samochodach znam się jak każdy w Polsce zna się na polityce i piłce nożnej… Ogólnie wiem, że samochody są i do czego służą. Ten wpis powstał bo muszę odreagować swoje kilkuletnie doświadczenia z tymi bestiami. Jak każda historia największej w dziejach ludzkości katastrofy, tak i moja historia zaczęła się niewinnie by nie rzec szczęśliwie. Czytaj dalej…


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
