Pomysł na biznes
Listopad 1, 2009
Zdarzyło Wam się kiedyś przespać przystanek jadąc pociągiem/tramwajem/autobusem??? Pewnie niejednokrotnie… Mi często udaje się minąć przystanek nawet nie śpiąc… Tylko dlatego, że nie znałem miasta po którym się poruszałem i nie zorientowalem się, że to już… ;o)
W związku z tym wymyśliłem, że bardzo przydałby mi się budzik oparty o lokalizator, a nie czas! Często nie wiem dokładnie ile czasu zabierze mi podróż… W takim budziku ustawialbym odległość od celu i jeśli znalazlbym się w zadanym promieniu, odzywalby się alarm. Oczywiście ktoś powie, ze przecież mogę skorzystać ze zwykłej nawigacji w telefonie ale po pierwsze to strasznie zre baterie, a po drugie nie działa jak się ma zamknięte oczy podczas snu… ![]()
Ja byłbym w stanie za taką aplikację zapłacić nawet 5€. jestem przekonany, ze po wstawieniu tego do AppStore i pod warunkiem, ze aplikacja będzie przygotowana na własnoręczną lokalizację komunikatów z angielskiego, takich osób jak ja znajdzie się na swiecie spokojnie ponad 100k.
Warto się schylic po kilkaset tysięcy euro??? Chyba warto…
))


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
