Asobi Seksu – Citrus
Maj 7, 2008
Jakieś 3 lata temu udzielałem się dość mocno w jednym z ogólno-muzycznych for dyskusyjnych. Pewien kolega z Finlandii podesłał mi wtedy link do strony kompletnie nikomu nieznanego zespołu o nazwie Jem… Jako że linków tego typu dostawałem w owym czasie sporo, nie nadążałem z odsłuchaniem wszystkiego co do mnie przychodzi. Kiedy po trzech miesiącach zapytał czy mi się podoba, zełgałem że owszem fajne, choć nie słyszałem ani jednego numeru. Oczywiście prędziutko znalazłem ten zapomniany link… Okazało się, że udostępniany materiał jest po prostu rewelacyjny! Generalnie zakochałem się na dłuższą chwilę w tym co robią… Minęło 1,5 roku i nagle słyszę w Trójce „nowe fantastyczne odkrycie – Jem i ich depiutancka płyta Finally Woken”…
W lutym 2007 byłem na rejsie na Wyspach Kanaryjskich i tam w jednej z portowych knajp usłyszałem kilka numerów z płyty Rhytms Del Mundo, o której nie omieszkałem tu także napisać. Po powrocie od ręki znalazłem tą płytę i w zasadzie nie wyciągałem jej z auta… Każdy dźwięk z tej płyty przypominał mi ciepłe chwile na Wyspach, w czasie kiedy za oknem śnieg i zawierucha. Postanowiłem, że dam znać o tej płycie ludziom z Radia Ram, które jest moim ulubionym radiem. Wysłałem im rekomendację szczególnie numeru „I still haven’t found what I’m looking for” z repertuaru U2 i link do Amazona… Oczywiście nie mam złudzeń, że to iż po w sumie ponad roku w Radiu Ram słyszę dość często numery z tej płyty jest choć w części moją zasługą…
Mam jednak osobistą satysfakcję, że muzykę która teraz podbija Polski rynek słyszałem co najmniej kilka miesięcy wcześniej i miałem okazję wyrobić sobie zdanie na jej temat bez tego medialnego szumu i wciskania na siłę „nowej, wspaniałej płyty, odkrycia roku i debiutu wszechczasów”.
Piszę o tym wszystkim nie po to by się pochwalić, lecz po to byście zdali sobie sprawę z faktu iż to, że korzystacie z netu otwiera nie tylko morze możliwości ale też pozwala dotrzeć do inicjatyw podwórkowych, które mają wielką szansę stania się przebojami globalnymi!!! O ile w Rhytms Del Mundo maczali paluchy ludzie pracujący nad Buena Vista Social Club i można się było spodziewać komercyjnego sukcesu, o tyle Finally Woken jest projektem, który bez dotarcia do szerokiej rzeszy internautów nie miałby możliwości wypłynięcia na szerokie wody…
Nagadałem się to teraz do rzeczy – dostałem jak zwykle linę do strony kapeli, która jeszcze nie jest tak znana jak muzycy z Buena Vista, ale już nie tak anonimowa jak Jem swego czasu więc możliwe że już o niej słyszeliście… Mówię oczywiście o Asobi Seksu. Ich ostatnia płyta – Citrus, brzmi już na tyle profi, że szczerze mogę Wam ją polecić choć i na wcześniejszej „Asobi Seksu” też pewnie znajdziecie sporo ciekawych brzmień… Proponuję na początek posłuchać tego:
To także może Cię zainteresować



Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

Komentarze
Chcesz coś dodać?