Zupa serowa
Luty 25, 2008
Zupa serowa to jedna z tych zup, które lubię od czasu do czasu przygotować na specjalne okazje. Nie jest trudna choć trochę zabawy z nią jest. Poradzi z nią sobie każdy nawet najmniej doświadczony kucharz, a smakiem zadowoli niejedno nawet wymagające podniebienie. Idealnie nadaje się na kolację we dwoje, odwiedziny teściowej czy wieczór ze znajomymi. Jest delikatna i jednocześnie sycąca, a bez dodatku wędlin może stanowić bardzo ciekawą propozycję dla jaroszy.
Składniki:
- 3 trójkąciki serka topionego,
- 15 dkg sera zółtego (ja lubię Cheddar ale może być zwykły Edamski nawet),
- 1,5l rosołu (dla mniej wprawnych bądź wyjątkowo niecierpliwych kucharzy może być wywar na kostce rosołowej – na 1,5l wrzątku wystarczą dwie kostki, żeby całość nie była zbyt słona),
- szklanka mleka
- 3 żółtka,
- 2 łyżki mąki pszennej,
- 10-15dkg mocno wędzonej surowej szynki/polędwicy/boczku co kto lubi,
- 1 duża cebula, lub dwie mniejsze,
- chleb na grzanki.
Przygotowanie:
Ser żółty zetrzyj na drobnej tarce i zalej go szklanką mleka. Odstaw na bok, żeby sobie miękł. Do wrzącego rosołu wrzuć serki topione i pozwól im na małym ogniu rozpuścić się całkowicie. Szynkę/polędwicę/boczek podsmaż na patelni. Im chudsze mięso tym krócej podsmażaj. Przyrumienione delikatnie mięso wrzuć do zupy. Na tej samej patelni zrumień cebulę pokrojoną w drobniutką kosteczkę. Rumianą cebulkę oprósz mąką i przesmaż krótko. Dodaj cebulkę do zupy mieszając najlepiej trzepaczką, żeby nie zrobiły się grudki. W tym czasie powinien już być mięciutki ser żółty więc możesz go dodać razem z mlekiem, w którym się moczył. Jak już zupa ma dość gładką konsystencję i cały ser się rozpuścił, zestaw z gazu i pozwól jej chwilkę odpocząć (5 minut wystarczy w zupełności). Teraz dodaj żółtka mieszając intensywnie, żeby się nie ścięły. Na koniec pokrój chleb w kostkę i podsmaż na grzanki.
Zupę podawaj gorącą w miseczkach. Posyp po wierzchu grzankami. Możesz dodać jakiś akcent zielony – szczypiorek/natka pietruszki…
Smacznego!
PS. Możesz dodać do zupy 1/4 szklanki wina wytrawnego ale osobiście nie przepadam za winem w potrawach dlatego nie ująłem tego w przepisie podstawowym…
To także może Cię zainteresować



(34 głosów, średnia: 4,53 z możliwych 5)
Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

zupa wyśmienita… poprostu miód malinka…..
bardzo dobre, polecam!!!!!
kurcze, naprawde dobra zupka.. dorzucilam jeszcze starty serek na wierzch, a poniewaz nie mialam ani kurczaka na wywar, ani nawet kostki, zrobilam wszystko na vegecie i przyprawach w kostce, ale i tak wyszlo swietnie, polecam!!!
):uwaga na zoltka- mnie sie sciely:(
Zupka przepyszna smakolawa baedzo mojej calej rodzinie nawet nie dodalem zoltek a i tak byla super pyszna pozdrawiam i zycze milego gotowania
A ja zupkę serową robię tak: 3/4 l wody ,1 kostkę rosołową, 100g kremowego serka topionego Hochland i 10dkg pieczonych pieczarek drobno pokrojonych lub 3 grzybki drobno pokruszone. Gotować do rozpuszczenia sera. Czas wykonania 15 min a jest równie pyszna. Polecam – smacznego.
Hmmm… Grzyby plus ser to fantastyczne połączenie smaków. Rzeczywiście musi być pyszna – na pewno spróbuję! ;o) Co do kostki rosołowej mam jednak poważne zastrzeżenia… Nie żebym nie korzystał ale raczej jako wzbogacenie przyrządzonego wcześniej rosołu niż jako bazy do zupy jakiejkolwiek. To oczywiście rzecz gustu i czasu jakim dysponujemy na przyrządzenie dania jednak nie ufam aż tak bardzo gotowym daniom by oprzeć na ich smaku swoją potrawę… ;o)
Super zupa, pierwszy raz stosowałam się przepisu i nie żałuję. Dodam jeszcze, że jest ona bardzo syta. Idę po dolewkę
Pozdrawiam!
Sma-czne-go!!!
dziś wypróbuje przepis bo komentarze brzmią zachęcająco
Wierzę, że będzie to iście anielska uczta… ;o)
zupa jest przepyszna! mój facet stwierdził po zjedzeniu „możesz ją robić częściej niż rzadziej”
Przejrzałam całe mnóstwo stron, ale zdecydowałam się zrobić ten przepis i to był strzał w 10!
na marginesie … w pokoju obok właśnie popiskują u mnie dwa małe ruskie kocurki
Dzięki za przepis, będę tu zaglądać z pewnością.
Miło mi bardzo, że zupa smakowała. ;o) Heh, co do kocurków to nasza Gaja szaleje właśnie z myszą po mieszkaniu zdziwiona, że wszyscy śpią o tej porze… ;o)))
Zupa pyszna, ale! Moim zdaniem powinno byc mniej wody i wiecej sera i przynajmniej łyżeczka soli. Ta zupa powinna byc bardziej kremowa, a nie wodnista.
Zupa bomba:) Właśnie zajadamy.
Zrezygnowałam tylko z dodania jajek, trochę się bałam, że nie wyjdzie.
Hmmm… Mi wychodzi gładka i kremowa, a nie wodnista… No ale może rzeczywiście ja korzystam z innych serów… ;o) Co do soli to radzę uważać bo sery same w sobie są już dość słone. ;o)
Fajnie, że się przepis przydał. Jak już pisałem niejednokrotnie, przepisy to tylko początek zabawy – tak na prawdę to tylko luźne pomysły na zestawy smaków, faktur, zapachów. Jeśli odpowiada komuś ogólny pomysł na kompozycję tych elementów to powinien na jego bazie dopracować swoją własną wersję. To świetna zabawa, która daje olbrzymie ilości radości dla gotującego i biesiadników… Polecam.
Witam serdecznie… wczoraj weszlam na ta strone, bo po spotkaniu z kolezanka stwierdzilam, ze zrobie zupke serowa. Oczywiscie pojawil sie problem… jak ja sie robi… i trafilam tutaj. Mam pytanko… czy ta zupke mozna bez problemu podgrzewac??? Zastanawiam sie, czy od razu po zrobieniu trzeba ja skonsumowac, czy tez spokojnie moze minac pare godzin??? Bardzo prosze o podpowiedz… Zycze wszystkiego dobrego i udanego dnia Smakosze:). Basia
pyszna zupa tylko jajka mi się ścięły :/
@Basia Oczywiście można podgrzewać bez problemu – ważne by się nie zagotowała…
@Karola następnym razem odczekaj chwilę dłużej. Zupa po prostu nie może być za gorąca. Powodzenia i cieszę się, że mimo to smakowała. ;o)
Bardzo pyszna, troszkę bałam się o te żółtka, ale wszystko wyszło oki:)polecam, palce lizać:)
Zupka pyszna, razem z mamą wszamałam i smakowała, czekam na chłopaka aż spróbuje, lecz jeśli chodzi o Mnie to polecam, pychota! +10
Cieszę się, że zupa smakuje… ;o) Znam sporo ludzi, którzy zupy przedkładają nad drugie danie choć ja do nich nie należę… ;o)))
Zapraszam do sprawdzenia pozostałych przepisów – mam nadzieję, że również przypadną Wam do gustu… ;o)
SMA – CZNE – GO!
Świetny przepis. Pierwszy raz gotowałam taką zupę i z Pana przepisu wyszła przepyszna
. Gorąco polecam!
Zupka jest przepyszna,cała rodzina i goście-zachwyceni
Nie dodałam żółtek bo pewnie byłyby grudy,a mam talent do robienia grud
Polecam serdecznie i dzięki za super przepis
pozdrawiam
Kurcze, super w smaku ale na „zwykłym Edamskim” wychodzi woda. Serek się nie rozpuścił tak jak powinien. Przykleił się też częściowo do dna mimo intensywnego mieszania i pilnowania zupy. Następnym razem spróbuję z innym gatunkiem sera. Jakimś miększym i dam więcej topionego.
Zupa nie do konca serowa. Abo za malo sera abo za dużo wody lub mleka. Wodnista. W ogole nie jest kremowa. Wychodzą same grudki a nabial sie zważa. Wygląda to marnie, smakuje moze tylko troszke lepiej. Same grudy na wodzie.
A czy ser moczyłaś w mleku? Może to kwestia odpowiedniego czasu moczenia… Zupę gotowałem setki razy i ani razu mi się nie zdarzyło by ser się nie rozpuścił… ;o) Pokombinuj… ;o)
Gośka, w sumie to nie wiem co powiedzieć… ;o))))) Może zacznij od ugotowania wody na herbatę i jak się uda bez grudek to bierz się za poważniejsze przepisy… ;o))) Żartuję oczywiście – bez urazy ale tyle osób ją przygotowywało i jestem w stanie uwierzyć w wiele rzeczy – ścinające się żółtka w zbyt gorącej zupie, nawet zbyt twardy ser by się rozpuścił ale Tobie jak widzę nie udało się nic kompletnie… No cóż, przykro mi i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia z prostszymi potrawami… ;o)
Zrobiłam dziś tę zupkę, zachęcona pozytywnymi komentarzami:)
Jestem początkującą kuchareczką i robiłam wszystko krok po kroku, jak to opisałeś:) Jedynie zamiast chedara dodałam radamer i nie wiem, czy to akurat wpłynęło na tak SŁONY smak zupy;) (a może szynka?;) ) Jest strasznie słona, musiałam dodac trochę wody, żeby ją zjeśc…. Wierzę jednak w prawdziwośc tych opinii, więc spróbuję jeszcze raz:) No cóż, tym razem spróbuję ją zrobic ją razem z mamą w domu, bo teraz na stacji sama eksperymentuję;D
Pozdrawiam:)
*na stancji
super sprawa, ja przy okazji poeksperymentowalem troche ze swiezymi ziolami i wyszlo super! Dzieki!
oj, zjadłabym, zjadłabym..
)
i zjem na pewno – po operacji i obowiązkowej diecie
Wracaj Agata prędziutko do zdrowia!!! Reszta się nie liczy… ;o)
Mam 17 lat i rzadko przygotowuję jedzenie, ponieważ jestem kuchennym beztalenciem, ale ta zupa mi się udała! ;D jupi:) Nie mogę w to uwierzyć. Polecam wszystkim:D POZDRAWIAM
powiem krótko serówka jest przeeeeeeeeeeee