Neojajecznica.
Kwiecień 11, 2009
Jeśli chodzi o dania z jajek to mogę nieskromnie powiedzieć, że jestem ekspertem. Jajka uwielbiam w każdej postaci i za każdym razem przygotowując standardowe z pozoru danie bawię się dodając nowe smaki, faktury, konsystencje… Dzięki temu znane wszystkim dania nabierają charakteru i nowego wyrazu wprawiając w osłupienie znajomych. Czasami od razu potrafią wskazać nowe smaki czy składniki, czasem dopiero po dłuższej chwili wymieniają część przypraw, ziół czy nie znanych im wcześniej dodatków dania, które znali od wieków…
Dziś zajmiemy się jajecznicą. Każdy facet wie jak smakuje jajecznica na maśle, na bekonie, na szynce, na boczku… Czyli wszystkie jakie można znaleźć w karcie restauracji lub na szwedzkim stole podczas śniadań w hotelach. ;o) Oczywiście nie ma się co oszukiwać – nawet zwykła jajecznica przyrządzona własnoręcznie smakuje o niebo lepiej od tych jajecznic. Ja proponuję lekko ją wzbogacić o dodatkowe składniki, a zobaczycie, że to banalne w sumie danie może zaskoczyć niejednego.
Moje ulubione wersje to jajecznica na pomidorach oraz jajecznica na pieczarkach. Na koniec jednak dodamy kilka składników, które pokażą nową twarz jajecznicy… ;o)
Jajecznica na pomidorach.
Z jajecznicą sprawa jest o tyle prosta, że nie potrzebujemy wymyślnych składników by przyrządzić na prawdę energetyczny posiłek. Do jajecznicy na pomidorach potrzebujemy:
- 1 pomidor
- 2 jajka
- 2 kromki chleba – może być lekko czerstwy
- łyżka masła
- sól, pieprz, maggi
- 4 łyżki mleka
- kawałek sera Gorgonzola
Sposób przyrządzenia:
Mówi się, że jajecznica to najprostsze danie na świecie, a jednak jadłem w życiu baaaardzo wiele jajecznic spapranych na całej linii… ;o) Po pierwsze jajka – kiedy wybierasz jajka popatrz na numer jaki wybity jest na pieczątce na jajku. Jeśli pierwsza cyferka to 3, to możesz jajko odłożyć na półkę i czmychaj z tego sklepu biegiem. 3 oznacza, że jajka są z chowu klatkowego… Nie mam serca dzielić się z Tobą wiedzą na temat tego jak taki chów wygląda. Poszukaj w necie, a ręczę że więcej takich jajek nie kupisz. Najlepsze jajka są z chowu wolnego lub ściółkowego oznaczone cyframi 1 i 2. Po drugie masło, jeśli dbasz o linię możesz zastąpić tłuszczem z wytopionego boczku… ;o))) Na pewno wzbogaci smak…
Najpierw pomidora traktuję wrzątkiem i obieram ze skórki, następnie wycinam szypułkę i pomidora kroję w kostkę. Wrzucam pokrojonego pomidora na roztopione na patelni masło. Kiedy pomidor się dusi, zabieram się za przygotowanie jajek. Najpierw wybijam jajka do miseczki, dodaję mleko, sól i pieprz oraz maggi i mieszam dość intensywnie widelcem do uzyskania w miarę jednolitej masy. Chleb smaruję masłem, układam na nim drobne kawałki Gorgonzoli i wrzucam do piekarnika na 200 stopni, żeby się lekko zrumienił. Kiedy pomidory się rozpadną na patelni, wlewam do nich masę jajeczną i mieszam by połączyła się z pomidorami. Teraz w zależności od tego kto jaką jajecznicę lubi smażymy ją aż do osiągnięcia pożądanej konsystencji. Ja osobiście lubię jajecznicę dość luźną i przesmażoną i zbyt suchą jajecznicę uważam za barbażyństwo… Tak czy inaczej po chwili mamy gotową pyszną jajecznicę i gorące, chrupiące grzaneczki do niej.
Jajecznica na pieczarkach.
W zasadzie wystarczy zastąpić pomidory w poprzednim przepisie pieczarkami i mamy jajecznicę na pieczarkach… Oczywiście nie powinniśmy czekać aż nam się pieczarki rozpadną na patelni… ;o))) Sama jajecznica na pieczarkach jest warta grzechu ale ja proponuję jeszcze ją podrasować.
Po pierwsze do smażących się pieczarek dodajcie jedną pokrojoną w drobniutką kosteczkę papryczkę chilli. Doda jajecznicy charakteru, a przy okazji czerwone drobinki z żółtą barwą jajecznicy komponują się idealnie. Po drugie do masy jajecznej wkrojcie kilka plasterków sera Cammebert. Jego kremowa konsystencja i mleczny smak po pierwsze stanowią cudowny dodatek do jajek, po drugie kochają się z pieczarkami, po trzecie całość nabiera całkowicie nowego wyrazu. Na koniec, kiedy jajecznica jest już gotowa i kusząco dymi na talerzu, posyp całość szczypiorkiem. Nada jej lekkości i wiosennego smaku. Tak przygotowana jajecznica może stanowić cudowne, energetyczne śniadanie ale może też zostać nałożona na chleb z masłem i przygotowana w formie drugiego śniadania do pracy, szkoły czy na piknik…
Tak czy inaczej nie bój się eksperymentować! Dodawaj swoje ulubione smaki, a zobaczysz jak wdzięczne potrafią być dania z jajek… Bawcie się dobrze szczególnie podczas tych Świąt, które z jajkami mają tak wiele wspólnego… ;o)
To także może Cię zainteresować



Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

zrobiłam tą jajecznicę bo wydała mi się ciekawa i się rozczarowałam… bo co to za jajecznica w której w ogóle nie czuć smaku jajka?! dla mnie najlepsza jest zwykła jajecznica, ewentualnie na boczku.
;o) kwestia oczywiście gustu i smaku… Dlatego na samym początku pisałem, że to propozycja dla osób chcących spróbować czegoś nowego… Ja uwielbiam jajecznicę na maśle, szynce czy chrupiącym boczku ale od czasu do czasu potrzebuję czegoś nowego by na nowo docenić tradycyjny smak jajecznicy. ;o) Mimo wszystko namawiam gorąco do eksperymentowania w kuchni… ;o)
Moim skromnym zdaniem uzywanie Maggi w kuchni to juz barbarzynstwo
.
wyeliminujcie z diety SÓL i wzmacniacze smaku jak wegeta maggi czy buliony w kostkach. Ponad rok nie uzywam soli, niesolone gotowane ziemniaki smakuja wrecz wybornie, tak samo np jajecznica.
Polecam uzywac tylko naturalnych przypraw bez wzmacniaczy, tymbardziej do jajek ktore maja smak delikatny , a wiec ktory latwo jest zatracic.
Osobiscie duzo tez kombinuje z jajecznicami, i co by nie powiedziec warto przy tym uzywac produktow co najmniej sredniej jakosci, bo np pomidory z Tesco za 3 zl strasznie psuja smak :/.
Polecam sprobowac takie polaczenie: wiejska kielbasa, pomidor, papryka, cebula, odrobina papryczki chili a dokladnie kilka pestek z jej wnetrza,szczypiorek, to wszystko okraszone swiezo zmielonym pieprzem i szczypta oregano. W odpowiednich proporcjach smakowo ta jajecznica jest genialna.
Wazna sprawa
Nawet mieso odpowiednio przyprawione smakuja genialne np kurczak w marynacie miodowo winnej z estragonem pieprzem cayenne i chili.
Pozdrawiam
No i wydało się! ;o) Jestem maggowym barbarzyńcą! ;o))) A tak całkiem serio to zgadzam się w 110% z @mario w kwestii jakości używanych produktów. Szczególnie jeśli chodzi właśnie o pomidory, które muszą mieć smak pomidora i pachnieć jak pomidor… ;o)
Przetestuję na pewno wersję z kiełbasą choć mnogość dodatków budzi niepokój czy to jeszcze jajecznica… ;o)
Niestety nie mogę się zgodzić w kwestii soli – wiem, że jest niezdrowa i nie należy jej nadużywać jednak nie dam się przekonać, że potrawy pozbawione soli są smaczniejsze… Po prostu mi nie smakują i nic tego nie zmieni… ;o) Tak jak pomimo gromów ze strony dietetyków nikt mi nie wmówi, że potrawy w których masło jest niezbędne można przygotować równie smacznie zastępując masło jakimś innym produktem… ;o)
Chętnie natomiast sprawdzę tego kurczaka z estragonem itd. (uwielbiam to połączenie). Jakbyś napisał coś więcej to byłbym wdzięczny!
Pozdrawiam i jak zwykle zachęcam do kombinowania w kuchni i traktowania przepisów znalezionych tutaj jak i na innych stronach jako bazy wyjściowej i pomysłu na łączenie smaków, a nie aptekarskiej receptury od której odstępstwa mogą zabić… ;o)