Plebiscyt na głupotę roku!
Luty 25, 2008
Wiele w życiu widziałem głupich rzeczy, wiele też głupich rzeczy sam zrobiłem. Zawsze jednak staram się postępować tak by nie szkodzić innym. Dlatego też rzeczy głupie ewidentnie powodujące więcej szkód niż pożytku należy moim zdaniem piętnować na wszelkie możliwe sposoby. Wyrazem tego jest pierwszy mój wpis w kategorii Kalafior zamiast mózgu.
Trzeba mieć kalafior zamiast mózgu, żeby zaprojektować, a następnie wykonać to co zaznaczyłem na mapce. Ale po kolei (jak powiedział minister transportu podpisując ustawę prywatyzacyjną PKP).
We Wrocławiu na ulicy Bulwar Ikara (numery nieparzyste – informacja niezwykle istotna, bo numerację na tej ulicy oraz komunikację ustalał chyba ten sam co zaprojektował podmiot tego wpisu) znajduje się Szkoła Podstawowa nr 118. Bardzo fajna szkoła z nowym boiskiem ze sztucznym oświetleniem itd. Droga dojazdowa do tej szkoły przebiega tuż pod klatkami schodowymi wielkich bloków. Jak sądzę ułożenie drogi w takiej okolicy było powodem pomysłu wybudowania na niej tego Garba Millenium! Inaczej nie da się nazwać (choć pewnie ktoś zaraz podsunie jakąś bardziej adekwatną nazwę) tego czegoś. Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś chciał skutecznie zabezpieczyć dzieci wybiegające z klatek schodowych wprost na drogę oraz dzieci śmigające do szkoły bo sam jestem dumnym ojcem dwójki szkodników. W pełni ten pomysł popieram i gotów jestem podpisać się pod petycją o dobudowanie jeszcze trzech garbów na odcinku 100m drogi. Jednak w żaden sposób nie potrafię zrozumieć dlaczego Garb Millenium ma taką konstrukcję, że 85% normalnych aut musi zahaczyć o niego podwoziem??!!
Co przyświecało projektantowi podczas tworzenia tego wiekopomnego dzieła? A może ktoś zna jakiś namiar na tego projektanta??? Chętnie mu osobiście wręczę wiązankę… rachunków z warsztatu! Każdy kto kiedykolwiek przejeżdżał tą w sumie cichą osiedlową uliczką wie na pewno o czym mówię i żadna mapka mu nie jest potrzebna…
No chyba, że wykonawca myślał, że to się uklepie. Otóż informuję, że się nie uklepało! Przez kilka ładnych już lat. Powiem więcej – nawet pomimo intensywnej eksploatacji nie starło się chodź ślady na Garbie świadczą, że niejedno w życiu już przeszedł. Mam taką prywatną propozycję by wykonawców tego Garba zatrudnić koniecznie na odcinkach płaskich, tak szeroko remontowanych ulic Wrocławia. Jeśli do ich wykonania przyłoży się tak jak do budowy Monstrum z Bulwaru Ikara to nawet najazd ukraińskich tirów nie będzie w stanie zniszczyć dróg wrocławskich…
Tak czy inaczej, na dzień dzisiejszy Garb Millenium ogłaszam największą głupotą z jaką się do tej pory spotkałem.
To także może Cię zainteresować



Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

Komentarze
Chcesz coś dodać?