Muzykalnym rowerzystom…
Maj 29, 2008
Lato w zasadzie nam się już zaczęło, rowerzystów z dnia na dzień coraz więcej i choć sam nie jeżdżę to cieszę się, że tak wiele osób dba o trochę ruchu w życiu. Jak już będę duży to też kupię sobie rower, a wtedy na pewno nie omieszkam dokupić tego fantastycznego gadżetu!
W zasadzie nie ma tu co opisywać… Aż dziw, że do tej pory nikt tego nie wymyślił! Pomysł prosty, a jednocześnie genialny czyli taki jak lubię najbardziej. Nie ma znaczenia czy jesteś muzykiem, czy słoń nadepnął Ci na ucho. Dzięki tym dwóm „fletniom” możesz podczas jazdy na rowerze tworzyć muzykę jaka w danej chwili będzie Ci najbardziej odpowiadać. Po prostu nie można nie spróbować. Zobaczcie jakie to proste:

To także może Cię zainteresować



Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

Komentarze
Chcesz coś dodać?