Dla prawdziwych facetów…
Listopad 15, 2008
Od dawna twierdzę, że w myśl zasady „z kim się zadajesz takim się stajesz”, faceci przebywający już tyle tysięcy lat z babkami zniewieścieli, a babkom niestety urosły brody, „meksykańskie skoble” i inne zdawać by sie mogło męskie atrybuty… Niestety…
Coraz częściej spotykam facetów, których kosmetyczka jest cięższa od mojego plecaka spakowanego na dwutygodniowy rejs. Kiedy nie daj boże przyjdzie mi z takim gościem spędzić noc w hotelu to pewne jest, że do wyjścia do knajpy gość się będzie szykował dłużej niż moja córa do przedszkola… Przeraża mnie to, bo choć nie jestem neandertalczykiem i niechlujstwa nie popieram to akurat w przypadku faceta uważam, że powinien być facetem, a nie jakimś metroseksualnym uniseksem, którego płeć ciężko rozpoznać z dwóch metrów. No ale rozpisałem się jak na Blogowie, a tu miało być o gadżetach. Otóż tym wszystkim wypacykowanym kolesiom, co podają dłoń na przywitanie jak śniętego śledzia tłumaczę i wyjaśniam, że kiedyś faceci nie używali depilatorów, kremów do depilacji czy nawet maszynek jednorazówek. Kiedyś faceci golili się brzytwą ostrzoną na skórzanym pasku…
Wiem, to dla Was szok i nie wierzycie, że ktoś mógł sięgolić używając piany z szarego mydła, nakładanej pędzlem z końskiego włosia, by następnie golić się brzytwą ostrą jak… brzytwa. Otóż mógł i z dumą powiem, że sam próbowałem. Wstyd przyznać ale cud, że mam jeszcze uszy i nos na swoim miejscu. Tak czy inaczej gdybym miał okazję, to wróciłbym do tego bo jest to w moim przekonaniu jeden z najbardziej męskich rytuałów!
Jeśli więc jesteś prawdziwym facetem i chcesz to zamanifestować musisz koniecznie kupić brzytwę. Na przykład taką jak poniżej. Piękna, skromna, a jednocześnie niezniszczalna. Cud techniki starożytnej… Starożytnej, ponieważ ta brzytwa zrobiona jest ze stali Damasceńskiej! 128 warstw stali gwarantuje niezniszczalność… W każdej męskiej łazience taka brzytwa powinna się znaleźć. Mam nadzieję, że nie była hartowana w ciałach niewolników jak kiedyś miecze z tej stali… Oprócz niewątpliwych zalet użytkowych, jest również bardzo efektownym gadżetem zdobiącym łazienkę prawdziwego faceta. Jak mówił mój dziadek „dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach – dżentelmeni je mają” ale trzeba tu nadmienić, że brzytwa ta jednoznacznie pokaże także Twój status społeczny i zasobność portfela ponieważ kosztuje drobne 30 000$. Chyba kupię dwie póki dolar słabo stoi…

To także może Cię zainteresować



(2 głosów, średnia: 4,50 z możliwych 5)
Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

Mój Tato opowiedział mi kiedyś historię o swojej wizycie u fryzjera, który chciał go golić brzytwą
Gdy tylko fryzjer przyłożył mu ją do twarzy, to Tato zapytał czy nie mógłby … się sam ogolić
He he he brzytwa rządzi i gdybym tylko miał skąd wytrzasnąć brzytwę to bym się sam golił…
Jakiś taki starodawny jestem w tych kwestiach…