The XX – “XX”
Sierpień 2, 2009
Dobrze mieć znajomych, którzy słuchają dobrej muzyki. Ja takich znajomych na szczęście mam i dzięki jednemu z nich trafiłem na grupę The XX. Co prawda ich debiutancki album wychodzi dopiero gdzieś tam w połowie sierpnia ale nie trzeba być Sherlockiem Holmesem by móc posłuchać ich kompozycji (na przykład na stronie zespołu w MySpace.com)
Pogo to przy tym nie wyjdzie…
Styczeń 20, 2009
Właśnie ktoś wykopał numer o wdzięcznej nazwie Alice, muzyka który swoją twórczość prezentuje na last.fm… Pomijam mój sentyment do last.fm jako platformy popularyzacji muzyki “garażowej” ale w każdym serwisie społecznościowym można znaleźć jakiś diamencik. Między innymi dlatego tak pilnie śledzę co tam się w społecznościówkach dzieje i gdzie gromadzą się użytkownicy wokół nieznanego nikomu do tej pory artysty.
To potężna siła i nie mogą jej ignorować nawet najwięksi wydawcy muzyczni. Już dawno zresztą prorokowałem, że p0rzetrwają wydawcy skupiający muzyków online, prowadzący biznes online i bazujący na społecznościach właśnie, a nie na potężnym przemyśle reklamowym. Czytaj dalej…
Duffy – Rockferry
Maj 24, 2008
Absolutna RE-WE-LA-CJA!!! W zasadzie mógłbym na tym skończyć ten opis bo płyta debiutancka tej młodej Walijki broni się sama i rekomendacji żadnych nie potrzebuje. Jestem przekonany, że jeśli jeszcze o niej nie słyszeliście to prędzej czy później usłyszycie na pewno… Moim zdaniem Duffy jest większym odkryciem niż Ammy Winehouse, a że dodatkowo nie prowadzi się tak rozrywkowo jak jej starsza koleżanka to i szanse powodzenia ma dużo większe.
Pomagał przy tym debiucie sam Bernard Butler – gitarzysta znanego chyba wszystkim Suede. Jednak to nie muzyka jest magnesem, który przyciąga i nie pozwala oderwać się od słuchania tej płyty na okrągło… Czytaj dalej…
Asobi Seksu – Citrus
Maj 7, 2008
Jakieś 3 lata temu udzielałem się dość mocno w jednym z ogólno-muzycznych for dyskusyjnych. Pewien kolega z Finlandii podesłał mi wtedy link do strony kompletnie nikomu nieznanego zespołu o nazwie Jem… Jako że linków tego typu dostawałem w owym czasie sporo, nie nadążałem z odsłuchaniem wszystkiego co do mnie przychodzi. Kiedy po trzech miesiącach zapytał czy mi się podoba, zełgałem że owszem fajne, choć nie słyszałem ani jednego numeru. Oczywiście prędziutko znalazłem ten zapomniany link… Okazało się, że udostępniany materiał jest po prostu rewelacyjny! Generalnie zakochałem się na dłuższą chwilę w tym co robią… Minęło 1,5 roku i nagle słyszę w Trójce “nowe fantastyczne odkrycie – Jem i ich depiutancka płyta Finally Woken”…
Daniel Bloom – Tulipany
Marzec 7, 2008
W 2005 Jacek Borcuch nakręcił film Tulipany. Ta płyta jest teoretycznie ścieżką dźwiękową do tego filmu. Piszę teoretycznie bo jest jedną z nielicznych pisanych do filmu, które nie wymagają obejrzenia filmu, żeby porwać człowieka w całości i zawładnąć nim na długi czas. To co dzieje się na tej płycie jest rzeczą niespotykaną na polskim rynku muzycznym na pewno, a śmiem twierdzić, że w światowym kinie również nie ma zbyt wielu przykładów tak niezależnej muzyki filmowej. Trzeba tu jeszcze dodać, że muzyka idealnie współgra z obrazem więc jeśli ktoś zobaczy film to słuchając płyty widzi przed oczami obrazy z filmu z każdym dźwiękiem z płyty. Zresztą każdy kto widział film wie o tym doskonale… Czytaj dalej…
Never Mind The Bollocks
Luty 27, 2008
Kto z nas nie zdarł gardła drąc się “I am an anti-Christ, I am an anarchist…”? Pierwsza płyta Sex Pistols uznawana jest powszechnie za początek punk rocka (mimo, że rok wcześniej Ramonesi wydali Blitzkrieg Bop). Płyta brudna, surowa, ostra, wulgarna, obsceniczna, obrazoburcza i buntownicza czyli jednym słowem cudowna! Można sobie zrobić 15 lat przerwy, a ta płyta nadal będzie brzmiała cudnie po prostu. Czytaj dalej…
Husky – Zgadnij
Luty 26, 2008
Zgadnij to płyta niesamowita. Mocno pokręcone dźwięki plus hipnotyzujący wokal to mieszanka wybuchowa. Kiedy pierwszy raz usłyszałem Husky nie miałem pojęcia, że to skład z Wrocławia! A tu proszę jaka miła niespodzianka… To właśnie ta płyta spowodowała, że zacząłem pilniej przyglądać się wrocławskim brzmieniom co zaowocowało odkryciem kompletnie dla mnie nie znanych wcześniej kapel, o których teraz jest już dość głośno. Czytaj dalej…
VA – Rhythms Del Mundo
Luty 25, 2008
Kubańska muzyka pojawiła się w moim życiu wraz z wspaniałym Buena Vista Social Club i od tamtej pory te gorące rytmy brzmią dość często w moich głośnikach. Niewątpliwie jest coś w tej muzyce takiego, że wszystkie troski i smutki zostają gdzieś w tyle, a człowiek nieświadomie zaczyna uśmiechać się sam do siebie. Czytaj dalej…


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
