Pomysł na biznes

Listopad 1, 2009

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Oceń jako pierwszy!

Zdarzyło Wam się kiedyś przespać przystanek jadąc pociągiem/tramwajem/autobusem??? Pewnie niejednokrotnie… Mi często udaje się minąć przystanek nawet nie śpiąc… Tylko dlatego, że nie znałem miasta po którym się poruszałem i nie zorientowalem się, że to już… ;o)
W związku z tym wymyśliłem, że bardzo przydałby mi się budzik oparty o lokalizator, a nie czas! Często nie wiem dokładnie ile czasu zabierze mi podróż… W takim budziku ustawialbym odległość od celu i jeśli znalazlbym się w zadanym promieniu, odzywalby się alarm. Oczywiście ktoś powie, ze przecież mogę skorzystać ze zwykłej nawigacji w telefonie ale po pierwsze to strasznie zre baterie, a po drugie nie działa jak się ma zamknięte oczy podczas snu… Pomysł na biznes   wuj bart
Ja byłbym w stanie za taką aplikację zapłacić nawet 5€. jestem przekonany, ze po wstawieniu tego do AppStore i pod warunkiem, ze aplikacja będzie przygotowana na własnoręczną lokalizację komunikatów z angielskiego, takich osób jak ja znajdzie się na swiecie spokojnie ponad 100k.
Warto się schylic po kilkaset tysięcy euro??? Chyba warto… Pomysł na biznes   wuj bart ))


To także może Cię zainteresować
-->

Komentarze



4 komentarzy do “Pomysł na biznes”

  1. Arek do Listopad 1st, 2009 18:59

    Hmm. A wytłumaczysz i narysujesz jak to dokładnie ma działać? Mam wykonawcę.

  2. Bartes do Listopad 1st, 2009 22:52

    Jutro dostaniesz specyfikację i screeny… ;)

  3. Budzikom śmierć! : Bartes.pl do Luty 24th, 2010 23:21

    [...] mam codziennie rankiem problem z wstaniem o odpowiedniej porze. Jakiś czas temu pisałem, że chciałbym oprócz standardowego budzika w telefonie dodatkowo opcję budzenia po dotarciu do jakiej…. Oczywiście okazało się, że taki budzik istnieje! To skłoniło mnie do przyjrzenia się [...]

  4. porady prawne do Luty 9th, 2011 20:12

    hahaha ciekawe, chciałbym to widzieć :P to nie porady prawne :P a Ty tam załącz tutaj tą specyfikację i screeny ;D

Chcesz coś dodać?






Bottom