A ku ku…
Październik 30, 2009
Ile razy gotowaliście coś korzystając z przepisów znalezionych w necie? Czy na pewno wygodne jest ciągłe bieganie do komputerka albo nawet każdorazowe drukowanie przepisów? Dla mnie nie bardzo… Na szczęście pojawiło się urządzenie, które wychodzi na przeciwko moim oczekiwaniom!
Cudowny dzień…
Październik 1, 2009
Wstałem rano. Za późno. Bez śniadania biegiem na przystanek. Automat biletowy zeżarł moje cudem wygrzebane z portfela 3 plny. Na maksymalnym wqrwie odpalam ostatnią fajkę. W tym momencie widzę nadjezdzajacy tramwaj. Wbijam się, przejezdzam dwa przystanki, kanary… Mandat, wysiadka… Stoję bez siana, bez fajek, z mandatem w dłoni, do roboty kawał drogi… Leje deszcz… W słuchawkach No Future – Sex Pistols… To będzie cudowny dzień…


Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 
