Daniel Bloom – Tulipany
Marzec 7, 2008
W 2005 Jacek Borcuch nakręcił film Tulipany. Ta płyta jest teoretycznie ścieżką dźwiękową do tego filmu. Piszę teoretycznie bo jest jedną z nielicznych pisanych do filmu, które nie wymagają obejrzenia filmu, żeby porwać człowieka w całości i zawładnąć nim na długi czas. To co dzieje się na tej płycie jest rzeczą niespotykaną na polskim rynku muzycznym na pewno, a śmiem twierdzić, że w światowym kinie również nie ma zbyt wielu przykładów tak niezależnej muzyki filmowej. Trzeba tu jeszcze dodać, że muzyka idealnie współgra z obrazem więc jeśli ktoś zobaczy film to słuchając płyty widzi przed oczami obrazy z filmu z każdym dźwiękiem z płyty. Zresztą każdy kto widział film wie o tym doskonale…
Muzykę napisał Daniel Bloom, dla mnie kompozytor kompletnie nieznany i muszę przyznać, że płytę kupiłem dla małego dopisku na okładce „feat. Leszek Możdżer”. Nie zawiodłem się. Cała płyta plumka pięknie, ciepło i nastrojowo. Idealna na chandrę, jesienne wieczory ale i romantyczne kolacje… Słychać w niej Możdżera w najlepszej formie ale i odniesienia do Ellingtona. Jest trochę elektroniki ale zawsze w odpowiednim klimacie. Jest nawet numer zaśpiewany przez Daniela Blooma ale nie zaliczyłbym go do najlepszych na płycie.
Reasumując każdy kto lubi jazzowe granie w bardzo przystępnej formie powinien z tą płytą się zapoznać, a zaprzyjaźni się z nią niewątpliwie na bardzo długo!
Numery na płycie:
- Intro (Dialog w łóżku)
- Teraz to jest teraz
- Jeszcze raz
- Me On The Highway
- Chodź coś Ci pokażę
- Jeszcze raz part II
- Zawsze będziesz sam
- Tulipany
- Capri Man
- Czyj to samochód
- To będzie Twój strach
- Ludzie sobie żyją
- Outro (Dialog w łóżku)
To także może Cię zainteresować



(4 głosów, średnia: 4,25 z możliwych 5)
Ładuję ...
Poświęć 40 minut i posłuchaj tego wykładu. Daje do myślenia... 

Komentarze
Chcesz coś dodać?