Naleśniki z serem inaczej

Luty 28, 2008

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (19 głosów, średnia: 4,11 z możliwych 5)

Naleśniki z serem inaczej   kuchnia pelna niespodzianek Naleśniki z serem znają wszyscy i nie ma się tutaj co specjalnie rozwodzić nad tematem. Wariacji na temat naleśników można także znaleźć tysiące. Ja jednak mam kilka ulubionych wersji i to jest jedna z nich. Myślę, że Tobie również przypadną do gustu…

Generalnie naleśniki na słodko klasyfikuję jako deser, bo jak dla każdego faceta obiad bez mięsa dla mnie nie istnieje. Znam jednak takich dziwaków, którzy potrafią na obiad zjeść te naleśniki i udawać później najedzonych… Naleśniki z serem inaczej   kuchnia pelna niespodzianek Szaleństwo jakieś normalnie… Ale do rzeczy.

Składniki na ciasto:

  1. 2 szkl. mąki
  2. 2 szkl. mleka
  3. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  4. 2 białka z jajek
  5. cukier waniliowy
  6. szczypta soli
  7. olej do smażenia

Składniki do nadzienia:

  1. 30 dkg sera białego tłustego, lub dla leniwych ser waniliowy na sernik
  2. garść rodzynek
  3. garstka skórki pomarańczowej kandyzowanej
  4. 100g rumu
  5. 2 żółtka
  6. cynamon
  7. cukier
  8. cukier waniliowy (wanilia w lasce daje radę ale wiem, że Ci się nie będzie chciało kombinować)

Dodatkowo:

  1. mandarynki
  2. masło
  3. bita śmietana
  4. opcjonalnie truskawki, kiwi, banan do przybrania

Sposób przyrządzania:

Dzień przed przygotowaniem naleśników, rodzynki oraz skórkę pomarańczową zalewasz rumem i chowasz w sobie tylko znanym miejscu, żeby rum zbyt szybko nie zginął. Albo lepiej poproś kogoś, żeby schował tak, że nawet Ty tego nie znajdziesz.

Do miski wsypujesz mąkę, proszek do pieczenia, cukier. Mieszasz wszystko na sucho. Dolewasz mleko i mieszasz mikserem aż do gładkości. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, a nawet gęstszą niż zwykle na naleśniki. Ubijasz na sztywno pianę z białek do której dodajesz szczyptę soli. Po ubiciu piany mieszasz ją z ciastem. Pamiętaj, że pianę wrzucasz do ciasta i mieszasz delikatnie nakładając łyżką ciasto na pianę, aż się wszystko ładnie połączy ale nie za długo, żeby piana całkiem nie straciła puszystości. Smażysz na patelni lekko natłuszczonej, najlepiej teflonowej cienkie naleśniki. Naleśniki smaż raczej blade, bo jeszcze wylądują na patelni raz… Fajnie, żeby patelnia była jak największa bo naleśniki później trzeba złożyć więc nie mogą być zbyt małe.

Bierzesz się za przygotowanie nadzienia. Ser o ile jest twarogiem, musisz utrzeć z cukrem, żółtkami, cynamonem i cukrem waniliowym na gładką masę. Jeśli korzystasz z sera już mielonego waniliowego to oczywiście słodzisz do smaku, dodajesz żółtka i cynamon i mieszasz, aż się wszystko ładnie połączy. Do wymieszanego już sera dodajesz rodzynki i skórkę pomarańczową. Rum możesz teraz z czystym sumieniem wypić „dla spokojności ducha” i w intencji udanego posiłku.

Finał to istna orgia smaków i zapachów ale musisz wytrzymać jeszcze chwilę i nie zeżreć wszystkiego na tym etapie. Aby danie wprawiło w zachwyt nawet nauczycielkę Niemieckiego, musisz posmarować naleśniki nadzieniem i złożyć tak by powstały ćwiartki koła (prawie trójkąty). Następnie układasz je po cztery na tej samej patelni, na której się smażyły i podsmażasz na masełku chwilkę tak by z bladych stały się rumiane i chrupiące. Dodatkowo po obróceniu na drugą stronę wyciskasz pół mandarynki na patelnię tak by powstał pyszny maślano mandarynkowy sosik, który wchłoną naleśniki.

Grande Finale to podawać po dwie sztuki na początek, delikatnie skropione sosikiem z patelni. Możesz posypać świeżymi owocami ale pamiętaj, że nadzienie jest już dość słodkie więc dobieraj owoce kwaskowe lekko. Truskawki są idealne ale kiwi też będzie ładnie grało. Na górę wrzuć kilka kleksów bitej śmietany i qrcze w tym momencie najtwardsze sztuki zapominają o wszelkich zasadach. Słychać tylko mlaskanie, ochy i achy, a bita śmietana pokrywa twarze biesiadników…

Smacznego!

PS. Jeśli ktoś jednak nie ma oporów przed słodkościami może zastąpić truskawki bananami, a bitą śmietanę polewą czekoladową… Osobiście nie biorę odpowiedzialności za skutki. I nie podawajcie swojemu dietetykowi tego adresu… Naleśniki z serem inaczej   kuchnia pelna niespodzianek


To także może Cię zainteresować
-->

Komentarze



Chcesz coś dodać?






Bottom